Dawno tak źle nie było
Apr 11, 21:00
W ciągu trzech miesięcy tego roku popełniono w Polsce 300 tysięcy przestępstw, w tym 220 zabójstw, 518 gwałtów
Po raz pierwszy od czterech lat odnotowano tak duży w Polsce wzrost poziomu przestępczości. Gwałtownie rośnie zwłaszcza liczba przestępstw przeciwko życiu.
Oglądając dane z pierwszego kwartału 2007, jeżą się włosy na głowie. Dramatycznie wzrasta liczba morderstw i gwałtów. Dominują wśród nich zbrodnie popełniane pod wpływem alkoholu. Aż o 10 proc. zwiększyła się też liczba przestępstw popełnianych przez pedofilów. Co gorsze, policja ujęła ich mniej niż przed rokiem.
Bandyci czują się coraz bardziej bezkarni. Od początku stycznia do końca marca 2007 roku zranili ponad 3500 osób. Szokujące i szczególnie bolesne są statystyki dotyczące nieletnich. Aż o 35 proc. wzrosła liczba młodocianych bandytów, którzy spowodowali u swoich ofiar uszczerbek na zdrowiu. Również połowa spośród ponad 4300 podejrzanych o bójki i pobicia to ludzie w wieku od 13 do 17 lat!
Co się stało?
Na początku 2007 roku rząd triumfował. – Przestępczość spadła w 2006 roku o blisko 7 proc. – obwieścił Ludwik Dorn. Niedługo jednak mogliśmy się cieszyć tymi wynikami. Dlaczego? Przecież weszły w życie nowe przepisy, mamy sądy 24-godzinne…
- To tylko jeszcze jeden dowód świadczący o tym, że nie istnieje prosta zależność pomiędzy zaostrzaniem prawa a spadkiem przestępczości – bez cienia satysfakcji w głosie mówi profesor Marian Filar z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika.
Niezgłaszane przestępstwa
W 2007 roku odnotowano spadek liczby kradzieży, włamań i rozbojów. Czy są to jednak dane prawdziwe? Wedle wyników badania opinii publicznej, które publikowaliśmy dwa tygodnie temu, aż 53 proc. dorosłych Polaków przyznaje, że w ubiegłym roku z różnych powodów nie zgłosiło policji, że padło ofiarą przestępstw przeciwko mieniu…
(źródło: super express)